IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Kayleigh Callaghan

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kayleigh Callaghan

Kayleigh Callaghan
pracownik korporacji


https://fortflorence.forumpl.net/t94-kayleigh-callaghan#99 https://fortflorence.forumpl.net/t96-kayleigh-callaghan#101 https://fortflorence.forumpl.net/t158-kayleigh-callaghan#168 https://fortflorence.forumpl.net/t157-telefon-kayleigh-callaghan#167 https://fortflorence.forumpl.net/t159-apartament-kayleigh-callaghan#169

Rola : Pracownik korporacji Hudson Bay Water - IT Security Senior Specialist

Wiek : 21
Orientacja : Aseksualny/a
Pochodzenie : Toronto, Kanada
Liczba postów : 30

Game Master Florence Liberation Front

Kayleigh Callaghan Empty
PisanieTemat: Kayleigh Callaghan   Kayleigh Callaghan Empty26.10.19 23:59



ciekawostki
• W racji na swój młody wiek nie pamięta świata przed zmianami klimatycznymi.
• Do 8 roku życia mieszkała wraz z rodzicami w Toronto, do Fortu przeprowadzili się krótko po jego oficjalnym otwarciu.
• Nie uważa się za uzależnioną od jakichkolwiek używek, chociaż zdarza jej się wypić drinka po ciężkim dniu, czy zapalić papierosa w towarzystwie. Nie mogłaby za to żyć bez mocnej, czarnej kawy.
• Z uwagi na status swojej rodziny od dzieciństwa posyłana była na wszelkiego rodzaju zajęcia dodatkowe: jakiś balet, gra na pianinie, sztuki walki... Z tego wszystkiego została jej jedynie znajomość języka francuskiego (jako drugiego urzędowego języka Kanady) oraz podstawy podstaw z lekcji karate: jest szybka i zwinna, raczej uchyli się przed ciosem niż go sparuje.
• Kayleigh od dzieciństwa pasjonowały komputery. Zwykłe granie w platformówki na domowym pececie szybko przerodziło się w liczne próby rozkminienia jak to wszystko działa - nie raz zarobiła szlaban za rozkręcenie komputera (który potem zresztą złożyła do kupy). Z czasem jej zainteresowania pogłębiały się, weszło programowanie, tworzenie własnych, mniej lub bardziej przydatnych aplikacji (tak, wirusy też się do tego zaliczały), surfowanie po darknecie i inne bajery. W międzyczasie ogarnęła gdzie i jak uderzyć, żeby załatwić te bardziej szemrane interesy, jak wyciągnąć dane z komputera innej osoby, jak podpiąć się pod kamery miejskiego monitoringu i tak dalej... Oczywiście, złamanie tych bardziej skomplikowanych zabezpieczeń zajmuje trochę czasu ale dziewczyna lubi patrzeć na takie przypadki jak na swojego rodzaju wyzwanie.
• Niedawno nawiązała współpracę z Frontem Wyzwolenia – chociaż członkowie Frontu chyba nie do końca jej jeszcze ufają, to dziewczyna w stu procentach popiera głoszone przez nich idee i liczy na to, że jest realnie w stanie przyczynić się do realizacji ich planów: czy to wykorzystując swoje umiejętności hakerskie, czy też znajomości (i wpływy) w Panoramie.

You won't read it in the papers
In this time, keep your hands clean, just read my mind
We're trapped between the nightmares
And I fear the future's here


informacje podstawowe
Imiona: Kayleigh Aisling
Nazwisko: Callaghan
Pseudonim: Póki co nie ma oficjalnego pseudonimu. Znajomi często nazywają ją zdrobnieniem od jej imienia - Kay (sama zainteresowana często zapisuje to jedną literą - "K"), a w sieci podpisuje się jako Fuse.
Pochodzenie: Toronto, Kanada

Wiek: 21 lat
Data urodzenia: 27/01/2022
Wzrost: 173 cm
Waga: 59 kg

Miejsce zamieszkania: Panorama
Frakcja: Florence Liberation Front
Ranga: Pracownik korporacji - IT Security Senior Specialist w Hudson Bay Water. Stanowisko to Kayleigh zajmuje właściwie tylko oficjalnie – w pracy pojawia się jedynie wtedy, kiedy coś się sypnie (a dzieje się to rzadko). Nieustającym tematem plotek wśród pozostałych pracowników firmy jest to dlaczego stary Callaghan jedynie zatrudnił córkę w swojej firmie, a nie przekazał jej stanowiska prezesa. Żadne z zainteresowanych dotychczas nie wypowiedziało się oficjalnie na ten temat.
Rodzina:
• Richard Callaghan – ojciec, założyciel korporacji Hudson Bay Water, kilka lat temu w wyniku choroby (nowotwór kości) oraz amputacji lewej nogi zdecydował się zrezygnować z zarządzania firmą. Chociaż oficjalnie na czele Hudson Bay Water stoi obecnie ktoś inny, Richard wciąż posiada znaczne udziały w tej firmie. Kayleigh ma z ojcem dość specyficzną relację – mimo, że mężczyzna kupił córce mieszkanie i zatrudnił ją w swojej firmie, ta dwójka raczej się unika, a jeśli już dojdzie do spotkania żadne z nich nie szczędzi złośliwych uwag w stosunku do tego drugiego.
• Isabel Callaghan – matka, zginęła w ataku na swojego męża, kiedy razem wracali z jednego z bankietów. Napastnikiem okazał się mężczyzna wynajęty przez biznesowego rywala Richarda. Kayleigh miała wtedy 14 lat.

Ekwipunek:
• Laptop & smartfon- jedne ze sprawniejszych dostępnych obecnie na rynku. Małe i poręczne, o mocnych bateriach, pozwalających na długie godziny pracy. Oba urządzenia zabezpieczone są odciskiem palca oraz kilkucyfrowym kodem. Kod PIN chroni również dostępu do tych bardziej istotnych folderów i aplikacji. Zawartość co ważniejszych katalogów przechowywana jest w chmurze.
Hacker starter pack - czyli kilka pendrivów i płytek z różnymi użytecznymi aplikacjami (głównie służącymi do łamania zabezpieczeń na innych urządzeniach).
• portfel, dokumenty, klucze, karta wstępu do firmy i inne codzienne must have

aparycja

Mało kto trafnie ocenia wiek Kayleigh. Przypadkowo poznane osoby zwykle dają jej może z 18 lat, czasem nawet mniej. Na co dzień dziewczyna z pewnością wygląda niepozornie. Raczej średniego wzrostu i szczupła, zazwyczaj figurę ukrywa pod wygodnymi, nieszczególnie kobiecymi ubraniami. Szczupła, blada twarz o spiczastym podbródku, zwykle bez jakichkolwiek śladów makijażu tylko dopełnia wizerunku niewinnej licealistki.
Problemem są jednak oczy. Piwne tęczówki wydają się zmieniać kolor pod wpływem padającego na nie światła - zwykle bardziej brązowe, przy odpowiednim oświetleniu wydają się wręcz ciemnozielone. Dziewczyna patrzy na świat nad wyraz poważnie, bez śladu jakichkolwiek głębszych emocji, co wchodzi w dość mocny kontrast z wizerunkiem blond niewiniątka. To zwykle właśnie jej oczy zdradzają, że ma na karku te kilka lat więcej niż mogłoby się wydawać.
Chociaż urodziła się z jasną karnacją, to wręcz chorobliwą bladość swojej cery zawdzięcza spędzaniu znacznej większości swojego życia w czterech ścianach, ze wzrokiem utkwionym w ekranie komputera. Nieznacznie opala się jedynie podczas najgorętszych i najbardziej słonecznych miesięcy w roku – wtedy jej skóra przybiera trochę zdrowszy odcień, a na policzkach i nosie pojawiają się pojedyncze piegi.
W parze idą włosy - jasne, latem niemalże platynowe, sięgające dziewczynie mniej więcej do łopatek. W większości przypadków związuje je w wysokiego, niedbałego kucyka bądź koka, z którego wypadają pojedyncze, niesforne kosmyki. Zdarza się, że nosi je rozpuszczone, z przedziałkiem z boku, swobodnie opadające na ramiona – zwykle przy okazji jakiegoś większego, bardziej formalnego eventu, gdzie wygodny kucyk po prostu by nie przeszedł. Czasem jednak można zobaczyć ją w tej fryzurze na co dzień, chociaż z reguły jest ona efektem zwykłego lenistwa, a nie świadomym wyborem. Zwykle jednak wpadające w oczy długie włosy już po kilkunastu minutach przebywania na wietrze doprowadzają ich posiadaczkę do szewskiej pasji – na takie też okazje Kayleigh zawsze nosi ze sobą frotkę, żeby w każdej chwili móc zapanować nad czupryną.
Callaghan jest posiadaczką nietypowych jak na jasną blondynkę brwi – ciemniejsze o kilka tonów od włosów dziewczyny i wyraźnie zaznaczone są wręcz idealny środkiem ekspresji – każdy ich ruch świetnie widać na tle jasnej twarzy, co zresztą ich posiadaczka nieświadomie wykorzystuje. Twarzy dopełniają wąskie, wyraźnie odbiegające od panującego obecnie w Panoramie kanonu piękna usta oraz szczupły, prosty nos.
Kay na co dzień nie przejmuje się modą. Ma być wygodnie, funkcjonalnie i nie może krępować ruchów. Zwykle więc można ją spotkać w dżinsach, jakimś prostym T-shircie, na który narzuca skórzaną kurtkę. Preferuje proste, nierzucające się w oczy kolory, chociaż, wbrew pozorom, nie ogranicza się tylko do czerni – lubi też biel, wszelkiego rodzaju szarości czy brązy. Oczywiście, na wycieczki do Newcrest czy Outlandu ubiera się zupełnie inaczej niż na spacery po Panoramie – o ile w swojej rodzinnej dzielnicy może (a nawet powinna) pozwolić sobie na nieco większą elegancję, to w pozostałych Strefach stara się zwyczajnie nie rzucać w oczy. Jak ognia natomiast unika wszelkiego rodzaju spódnic, sukienek oraz wysokich i wąskich obcasów – zakłada je tylko wtedy, kiedy naprawdę nie ma innego wyjścia.
Nawet typowo biurowa praca nie jest dla dziewczyny powodem, by wbić się w granatowy żakiecik i sztywną, białą koszulę. Do pracy Kayleigh zakłada zwykle ciemne dźinsy, jakąś prostą bluzkę, na wierzch zarzucając dłuższą, wygodną marynarkę. Często tego stroju dopełniają botki na grubszym obcasie - dziewczyna zdążyła już przekonać się o tym, że te kilka dodatkowych centymetrów wzrostu może sprawić, że inni będą traktować ją bardziej poważnie.

cechy specyficzne:

Piercing – po nastoletnim okresie buntu zostało jej po kilka kolczyków w każdym uchu. Dziewczyna nie zmienia ich zbyt często, zwykle stawiając na prostą, srebrną biżuterię.

Blizna – drugą trwałą pamiątką po latach młodości jest blizna na lewym udzie. Sięgająca około 15 cm szrama jest pozostałością po operacji, jaką dziewczyna musiała przejść kilka lat temu. Czemu? Wywaliła się na motorze znajomego i dość poważnie złamała nogę. Chociaż Kayleigh nieszczególnie przejmuje się tym znamieniem, to raczej stara się je zakrywać - taka blizna od razu rodzi pytania, a jej zwyczajnie nie chce się opowiadać całej historii swojego życia każdej, nowo poznanej osobie.

charakter

Kayleigh jest niejako zaprzeczeniem samej siebie. Zwykle obojętna na wszystko, obserwująca otaczający ją świat z charakterystycznym dla siebie niewzruszeniem i chłodnym profesjonalizmem. Sprawia wrażenie osoby, której nic nie obchodzi. Mogłaby godzinami włóczyć się po uliczkach Panoramy ze słuchawkami na uszach, zatopiona we własnych myślach albo zwyczajnie nie wychodzić z domu przez tydzień, klikając w klawiaturę komputera i nie odzywając się do nikogo. Na oficjalnych imprezach, na których na swoje nieszczęście musi się raz na jakiś czas pojawiać, zwykle siedzi w kącie, znad kieliszka z szampanem obserwując pozostałych gości. Raczej nie wdaje się w bezsensowne pogaduchy o pogodzie czy interesach, ewentualnych rozmówców zbywając jakąś celną ripostą.
Dziewczynę charakteryzuje również chłodna logika i umiejętność analitycznego myślenia w (prawie) każdej, nawet podbramkowej sytuacji. W przypadku zagrożenia jest w stanie spokojnie ocenić sytuację, przeanalizować posiadane dane i wyciągnąć z nich potrzebne wnioski. Trochę jak robot, chociaż ona sama prędzej użyłaby określenia "sprawnie działający komputer".
Problem natomiast pojawia się, kiedy Kayleigh ktoś naprawdę zdenerwuje. Dziewczyna potrafi w kilka chwil zapłonąć, rzucając się na napastnika z pazurami. A to, jak łatwo się domyślić, zazwyczaj nie kończy się dobrze, szczególnie dla niej samej. Callaghan ma temperament, czego sama w sobie nie znosi. Tak jak o wiele bardziej ceni w innych ludziach umiejętność logicznego myślenia, a nie jakieś tam emocje, to fakt, że sama im ulega doprowadza ją do szewskiej pasji... I koło się zamyka.
Odważna i wygadana, często musi gryźć się w język, żeby nie rzucić jakaś złośliwą uwagą. W dużej mierze jest to efekt wychowania, jakie odebrała. Jako przedstawicielka jednej z najbardziej uprzywilejowanych grup w Forcie Florence dorastała z przeświadczeniem, że wiele rzeczy jej się zwyczajnie należy. Chociaż już od dawna czuła, że w Forcie coś jest nie tak, to otrząsnęła się tak naprawdę dopiero niedawno, kiedy na własne oczy zobaczyła w jakich warunkach muszą żyć mieszkańcy dwóch pozostałych stref i w jakim kontraście do bajkowego życia w Panoramie to stoi.
Obecnie dziewczyna prowadzi niejako dwa życia i zmuszona jest do ciągłego okłamywania wszystkich dookoła. W Panoramie mieszka i pracuje w firmie założonej przez swojego ojca, grając rolę bogatej, zblazowanej dziewczynki z dobrego domu. Co jakiś czas pojawia się jednak w Newcrest i w Outlandzie – odwiedzając znajomych bądź spotykając się ze swoimi kontaktami z Frontu Wyzwolenia.

informator

Czy wyrażasz zgodę na...

porwanie? - tak
czasowe uwięzienie? - tak
gwałty i napaście? – napaście tak, gwałty nie
tymczasowe uszkodzenie ciała? - tak
pozostawienie blizn i innych znamion? - tak
trwałe uszkodzenie ciała? - tak
straty materialne? - tak
uśmiercenie postaci? - nie

ingerencję Mistrza Gry w fabule? - tak
   
Powrót do góry Go down
 
Kayleigh Callaghan
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fort Florence :: Portal :: postacie :: karty-
Skocz do: